Antoni Żubryd „Zuch”, 10 złotych.

Seria: Wyklęci przez komunistów żołnierze niezłomni.

 219,00

Produkt niedostępny
Dodaj do ulubionych
Porównaj
Powiadom mnie o produktach z tej samej serii
!
Musisz zaakceptować regulamin

Antoni Żubryd „Zuch” urodził się 4 września 1918 r. w Sanoku.

Emitent: Narodowy Bank Polski
Metal: Ag 925
Wymiary: 32,00 mm
Producent: Mennica Polska
Zdobienie: tampondruk
Masa: 14,14 g
Nominał: 10 złotych
Stempel: lustrzany
Rok emisji: 2022

Opis

Antoni Żubryd „Zuch” urodził się 4 września 1918 r. w Sanoku. Ten przedwojenny absolwent szkoły podoficerskiej w Śremie we wrześniu 1939 r. – jako zastępca dowódcy plutonu w swoim macierzystym 40 Pułku Piechoty im. Dzieci Lwowskich – brał udział w obronie Warszawy. Podczas walk awansowano go do stopnia sierżanta i odznaczono Krzyżem Walecznych. Po kapitulacji stolicy dostał się do niewoli, ale został zwolniony i wrócił do Sanoka, gdzie wstąpił do konspiracji.

Na początku 1940 r. został aresztowany wraz z żoną przez NKWD. Żubrydowie wyszli na wolność po ataku Niemiec na ZSRR 22 czerwca 1941 r. 5 listopada 1941 r. „Zuch” został aresztowany przez Niemców, był więziony w Sanoku, Tarnowie, następnie w więzieniu św. Michała w Krakowie. 6 września 1943 r. niemiecki Sąd Specjalny w Krakowie skazał go na karę śmierci. Gdy skazańcy zostali dowiezieni na miejsce egzekucji, zaatakowali konwojentów i Antoniemu Żubrydowi − jako jedynemu − udało się zbiec. Ukrywał się, utrzymywał jednak kontakt z Armią Krajową i prowadził instruktaż wyszkolenia bojowego.

Po wejściu na Sanocczyznę Sowietów niepodległościowe podziemie skierowało go do UB w Sanoku. Tam miał ostrzegać konspiratorów o planowanych aresztowaniach i pomagać w ucieczkach. W czerwcu 1945 r., gdy został zdemaskowany, porzucił miejsce pracy, uwalniając kilku aresztowanych członków AK. W odwecie ubecy aresztowali teściową Żubryda Stanisławę Praczyńską i jego czteroletniego syna Janusza za „współdziałanie z bandą Żubryda”. W odpowiedzi Antoni Żubryd – za zgodą przełożonych − przeprowadził zamach na szefa sanockiego UB Tadeusza Sieradzkiego.

Syn i teściowa zostali zwolnieni po tym, gdy „Zuch” zagroził rozstrzelaniem wziętych do niewoli siedmiu milicjantów z posterunku MO w Haczowie. Swój oddział − Samodzielny Batalion Operacyjny NSZ „Zuch” − podporządkował Narodowym Siłom Zbrojnym. Złożony z byłych AK-owców oraz dezerterów z MO, Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego i Ludowego Wojska Polskiego liczył w okresie największego rozkwitu w 1946 r. ok. 300 żołnierzy. Oddział przeprowadził ponad 200 akcji zbrojnych, dokonywał egzekucji funkcjonariuszy UB, MO, żołnierzy Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego, członków Polskiej Partii Robotniczej i konfidentów, ale głównym celem była obrona polskiej ludności przed atakami UPA.

Żubryda ścigał komunistyczny aparat, pozostawał on jednak nieuchwytny. Akcję rozpracowania „Zucha” powierzono jego zaufanemu podkomendnemu – Jerzemu Vaulinowi, który podjął współpracę z UB. W dokumentach czytamy, że 24 października 1946 r. o godzinie 19 Vaulin zastrzelił Żubryda oraz jego żonę w lesie, w miejscu położonym mniej więcej dwa kilometry od wsi Malinówka w powiecie brzozowskim. Tragicznego dnia Jerzy Vaulin najpierw poszedł z Antonim Żubrydem sprawdzić trasę przemarszu. W lesie pod Malinówką strzelił mu w tył głowy. Następnie w to samo miejsce zwabił i zamordował Janinę Żubryd. Ciała odkrył i przewiózł w okolice miejscowego sklepu gajowy z Malinówki. Nazajutrz ubecy przetransportowali je do więzienia na zamku w Rzeszowie. Szczątki Antoniego i Janiny Żubrydów nie zostały odnalezione.

Śmierć Żubryda oznaczała koniec działalności oddziału, choć polowanie na jego członków trwało. Z akt IPN wynika, że funkcjonariusze UB zabili 23 z nich i aresztowali 115. Schwytano również 38 współpracowników oddziału. Syna Żubrydów Janusza władze komunistyczne przekazały do sierocińca prowadzonego przez siostry zakonne i nadzorowanego przez UB. Po adopcji przez siostrę matki przyjął nazwisko Niemiec.

Tadeusz Płużańskiadeusz Płużański